Siłownia publiczna czy domowa? cz. 3

Sprzęt przydatny i nieprzydatny. Co kupić do siłowni?

Dylemat jaki się rodzi w tym miejscu jest związany z doborem sprzętu. Co jest niezbędne, a co nie? Generalnie możemy podzielić sprzęt kulturystyczny na kilka kategorii: niezbędny, bardzo przydatny, przydatny w przyszłości i kompletnie bezwartościowy. Rozróżnienie nie jest proste i czasem trudno przeprowadzić jasną linię podziału. Niemniej spróbujmy.

Sprzęt niezbędny:

Na pewno nie można trenować siłowo bez sztangi i obciążenia. Robienie setek przysiadów czy pompek bez progresji ciężaru nie prowadzi donikąd. Można spodziewać się poprawy wytrzymałości, ale siła wzrośnie nieznacznie, a i masa mięśniowa imponująca nie będzie. Z czasem nawet może się zmniejszyć.
Jeśli zaś chcemy robić bezpieczne i wydajne przysiady, to warto zaopatrzyć się w solidne stojaki. Nie takie łączone z ławeczką, ale wolno stojące.
Niezbędne wydają się też poręcze do pompek i drążek do podciągania. Nawet jeśli jeszcze nie umiesz się podciągnąć ani razu. Jak rozwiązać ten problem to już inny temat. Sprzęt jest niezbędny. To jest to minimum, którym musimy dysponować i na którym możemy zbudować fundamenty wielkiej masy mięśniowej i siły. Z czasem trzeba dokupować obciążenie i z tym sprzętem ćwiczyć można nawet całe życie.
Jeśli szybko będzie wzrastać siła może okazać się niezbędne dokupienie łańcuchów do podwieszania ciężaru w pompkach na poręczach i w podciąganiu. Zwykle jednak nie jest konieczne od razu.

Sprzęt bardzo przydatny:

Wielu osobom wydaje się, że ławeczka jest niezbędna w treningach. To nieprawda. Ktoś kto kojarzy ćwiczenia kulturystyczne w wyciskaniem na ławce nie ma o niczym pojęcia. Pierwotnie wcale nie wykonywano żadnych ćwiczeń na ławce. Wyciskanie na klatę nie znajdziecie w systemie Eugena Sandowa ani jego następców.
Ławka może być przydatna, ale nie jest konieczna. Skoro możemy sobie pozwolić na jej zakup, warto zwrócić uwagę na kilka szczegółów. Lepiej mieć osobno stojaki i ławeczkę niż zespolone razem. To z czasem bardzo utrudnia wykonanie niektórych ćwiczeń. Dobrze też, by ławka była regulowana. Im więcej kątów tym lepiej. Ideałem jest taka, którą można ustawić pod kątem większym niż tylko 45 stopni, a najlepiej nawet do 90 stopni. Jeszcze lepiej, gdy ma możliwość regulacji w dół, co umożliwi wyciskania w skosie ujemnym na klatkę czy tricepsy. I znowu – ławka to tylko dodatek, na początku zarówno klatkę, jak i mięśnie trójgłowe rozwijamy głównie pompkami na poręczach.
Nie zaszkodzi jeśli ławka będzie miała doczepioną maszynę do prostowania i uginanie nóg oraz wyciąg. To sprzęty przydatne, ale również niekonieczne. Stanowią uzupełnienie przysiadów, martwego ciągu i podciągania. Nigdy jednak ich nie zastąpią.
Wiele ławek zwłaszcza tych z supermarketów jest zaopatrzona w patologiczną wersję butterfly z bardzo szerokimi ramionami, które i tak uniemożliwiają największe spięcie mięśni piersiowych w szczytowym punkcie, Z tego powodu tylko przeszkadzają i są całkowicie nieprzydatne.
Przydatne mogą też okazać się sztangielki. Tu chyba nie trzeba dużo tłumaczyć. Innym przydatnym sprzętem, choć czasem trudnym do pomieszczenia w domu będzie rack lub pełna klatka do przysiadów. Zakup takiego zestawu nie jest głupi. Zwykle na klatce da się doczepić drążek i poręcze, a klatka daje pełną asekurację przy wielu ćwiczeniach, w których inaczej potrzebny były partner. Można regulować zakres ruchu prętami. Im bardziej zaawansowane treningi, tym bardziej przydatne.

Sprzęt przydatny w przyszłości:

Ten rodzaj sprzętu może okazać się całkowicie zbędny, jeśli już to będzie potrzebny po dwóch może trzech latach ćwiczeń. Zalicza się do niego przede wszystkim wszelkie gryfy łamane. Również opisaną wcześniej bramę, a poniekąd też wyciągi. Jeśli kupimy z ławką od razu to dobrze, jeśli nie to nie warto za bardzo zawracać sobie nimi głowy.

Sprzęt kompletnie nieprzydatny:

Do kompletnie nieprzydatnego sprzętu zaliczyć możemy większość pozostałych maszyn. Kupowanie ich do domowej siłowni jest zupełnym nonsensem. Podobnie jak zaopatrywanie się w pas, czy rękawiczki. Tego typu gadżety tylko mogą spowodować kontuzję.
Całkowicie zbędna a nawet groźna dla zdrowia jest ławeczka do brzuszków. Same w sobie brzuszki są dla większości ludzi niebezpieczne i niezdrowe, to samo można stwierdzić więc o takiej ławeczce.

Krótkie podsumowanie

Mam nadzieję, że ten artykuł choć po części pomoże w dokonaniu wyborów związanych z rozpoczęciem treningów siłowych. W moim odczuciu ćwiczenie na własnej siłowni daje lepsze efekty i większy komfort, ale zdaję sobie sprawę, że nie każdy będzie mógł sobie na to pozwolić. Tym wszystkim, którzy jednak zdecydują się na urządzenie własnej siłowni starałem się pokazać co jest ważne, a co nie. Każdy musi sam ocenić, na ile są to przydatne informacje. Na pewno nie napisałem wszystkiego, być może o jakimiś sprzęcie zapomniałem, jednak wydaje się, że to co najważniejsze zostało tutaj powiedziane.

Related posts:

  1. Siłownia publiczna czy domowa? cz. 2 Problemy na siłowni publicznej Nie chcę tu dyskredytować wszystkich siłowni...
  2. Siłownia publiczna czy domowa? cz. 1 Siłownia publiczna – hipermarket i park maszynowy w jednym To...

Related posts brought to you by Yet Another Related Posts Plugin.

Leave a Comment